poniedziałek, 27 kwietnia 2009
niedawno, niedawno temu... kiedy kolejny gość przyniósł mi kolejny prezent w postaci różowego wdzianka, Mamuta westchnęła z rezygnacją: "w końcu dostanę histerii". bo co to za moda na te różowości? fakt, cholery można dostać, a raczej różyczki :) rzeczona została mi dziś zdiagnozowana, odroczyła szczepienie przeciw wzw i uzasadniła moje nienajlepsze ostatnimi czasy zachowanie ;) miód malina! nie schodzę z maminych rąk :)
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10