sobota, 24 marca 2012

dwa tygodnie przymusowej, ospowej przerwy w zajęciach Mania znosiła z widoczną tęsknotą. codziennie pokazywała jak rzuca Koksowi piszczące piłeczki i jak on je zaraz chwyta i przynosi, aż wreszcie nadszedł upragniony dzień i niespodzianka - zamiast Koksa rasy cavalier pojawił się samojed Aido. zaraz okazało się, że jego wielkość nie jest dla Mani żadnym problemem. oba psy współpracują z p. Anną Dojlida - Jurczak, pedagogiem - dogoterapeutą.

tak Aido asystował Mariance w ćwiczeniach:

dogoterapię opłacamy ze środków zgromadzonych w ramach 1% (50zł/30min)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6