niedziela, 28 marca 2010

wiosennego szwędania ciąg dalszy. tym razem odwiedziliśmy Supraśl (od 2001r. miasto uzdrowiskowe), gdzie Ciborek spędził kilka pięknych lat swojej młodości. miło widzieć, że idzie ku lepszemu ("chociaż knajpy "u Jurka" trochę żal...")

supraśl.1

rzeka Supraśl, w tle Monaster pw. Zwiastowania NMP

supraśl.2

na rozlewisku bocian - widmo (wg naszego aparatu)

supraśl.3

liceum plastyczne w Pałacu Buchholtza

supraśl.4

kolejne dwa boćki na "Plastyku"

supraśl.5

domowe specjały w menu "Łukaszówki"

supraśl.6

dobry humor po rosole z kluseczkami

supraśl.7

najsłynniejsza supraska Święta Sosna, upadła w 2009 r.

supraśl.8

najsłynniejsza Ciborka - globtroterka ;)

supraśl.9





 
1 , 2 , 3