pora pochwalić się czymś dla nas wielkim - Mania mówi :)
ostatecznie odblokowała się w okolicy trzecich urodzin a teraz z dnia na dzień jej słownik rozrasta się w zadziwiającym tempie. doszło do tego, że trzeba pilnować własnego języka - taka jest z Mani papuga!
najlepiej rozumiemy ją my - rodzice, ale obcy też chwalą ją za to, jak ładnie mówi.
warto pamiętać, że osoba z zespołem Downa ma wiele utrudnień w kształtowaniu i rozwoju mowy, od neurologicznych po anatomiczne. już samo wysoko sklepione podniebienie powoduje, że słowa nie brzmią tak czysto jak u innych a Mania na dokładkę ma otwarty zgryz, przez co sepleni najpiękniej na świecie.
jesteśmy z niej TACY dumni!
wczorajsza rozmowa - Mania i wujek Rafał (po Maniowemu "Chajał"):
- Maniu pójdziemy na smaczny obiadek?
- tak!
- a co byś zjadła?
- loda!
